Plecak ewakuacyjny — co spakować
Bywają sytuacje, w których nie ma czasu na pakowanie: nagły alarm powodziowy, pożar w budynku obok, polecenie ewakuacji. Plecak ewakuacyjny — po angielsku „go-bag” — to gotowa torba, którą chwytasz przy wyjściu i która pozwala Twojej rodzinie przetrwać pierwszą dobę czy dwie poza domem. Nie chodzi o survivalowy ekwipunek, tylko o kilka rzeczy, które robią różnicę między spokojną ewakuacją a chaosem.
Co spakować
Zawartość plecaka warto ułożyć w pięć grup — łatwiej wtedy sprawdzić, czy niczego nie brakuje.
Dokumenty i pieniądze
- Dowód, paszport, legitymacje wszystkich domowników
- Kopie polis, aktów własności, ważnych umów (papier lub pendrive)
- Gotówka w małych nominałach — bankomaty i terminale nie działają bez prądu
- Lista kontaktów zapisana na kartce
Woda i jedzenie
- Woda: 1–2 litry na osobę (na drogę do bezpiecznego miejsca)
- Prowiant niewymagający gotowania: batony, konserwy, orzechy
- Scyzoryk lub multitool z otwieraczem
Zdrowie
- Leki, które przyjmujesz regularnie — zapas na kilka dni
- Spis leków i dawek na kartce; kody e-recept lub dostęp do Internetowego Konta Pacjenta (IKP)
- Mała apteczka: opatrunki, plaster, środek przeciwbólowy
- Zapasowe okulary lub soczewki
Światło i łączność
- Latarka i zapasowe baterie
- Naładowany powerbank z przewodem
- Telefon oraz gwizdek (słychać go dalej niż głos)
Ochrona i komfort
- Folia NRC (koc ratunkowy), peleryna przeciwdeszczowa
- Rękawiczki, chusta wielofunkcyjna, zmiana bielizny
- Dla dzieci: ulubiona zabawka lub drobiazg dający poczucie bezpieczeństwa
Pięć zasad, które robią różnicę
- Jeden plecak na osobę. Dorosły dźwiga bez problemu do ok. 10% masy ciała, dziecko mniej. Lepszy lekki plecak, który uniesiesz przez godzinę marszu, niż walizka, którą porzucisz po stu metrach.
- Dokumenty i leki na wierzchu. To rzeczy, po które sięgniesz najszybciej i których nie wolno zgubić. Trzymaj je w wodoszczelnej torebce na samej górze.
- Zapas na 24–48 godzin. Plecak ewakuacyjny ma pomóc Ci dotrzeć do bezpiecznego miejsca — nie zastąpić domowych zapasów na 72 godziny. To dwie różne rzeczy.
- Przegląd co pół roku. Wymień wodę i prowiant, doładuj powerbank, zaktualizuj leki i numery telefonów. Warto powiązać to z jakąś stałą datą w roku — na przykład początkiem wakacji albo feriami.
- Trzymaj przy drzwiach. Plecak zakopany w piwnicy nie zdąży się przydać. Postaw go tam, skąd złapiesz go, wychodząc — przy wejściu, w szafie w przedpokoju.
Plecak to nie to samo co domowy zapas. Plecak ewakuacyjny jest na wyjście — lekki, na dobę-dwie. Domowy plan na 72 godziny jest na zostanie w domu, gdy nie ma prądu czy wody. Warto mieć jedno i drugie: nasza checklista 72 h pomoże przygotować to drugie.
Chcesz przećwiczyć całość z instruktorem?
Warsztat „Domowy plan awaryjny na 72 godziny” prowadzi krok po kroku przez plecak ewakuacyjny, zapasy, łączność i podział ról w rodzinie. 3 godziny online, w małej grupie, po ludzku — bez straszenia.